Norwegia oczyma naszych studentek

[current-page:title] - obraz

W życiu każdego studenta przychodzi moment, w którym czuje on przytłaczającą potrzebę naukowego usamodzielnienia się. Tak, jak każdy młody dorosły chce mieć własne mieszkanie, tak studenci etnologii chcą mieć własne badania. W tym roku i my poczułyśmy antropologiczny zew – oto czas, by wreszcie pójść na swoje! I tak uzbrojone w dyktafony, optymizm i dwuletnią wiedzą antropologiczną wyruszyłyśmy na pierwsze samodzielne badania. Kierunek: Norwegia! Na cel zaś obrałyśmy sobie polskie migrantki. Oczywiście, jak to często bywa, teren zweryfikował nasze umiejętności i nauczył pokory.
 
Żeńska część polonii norweskiej w dużej mierze przypomina skandynawską ziemię – jest surowa, niedostępna i chłodna. Nie lubi obcych i niechętnie dzieli się swoimi tajemnicami. Jednakże, gdy już uda nam się ją poznać urzeka nieugiętością i stanowczością.
 
W ciągu naszych badań udało nam się poznać wiele fantastycznych, niezwykłych kobiet, które opowiedziały nam o tym, jak porzuciły kraj, a często także rodziny, by rozpocząć zupełnie nowe życie za morzem. Wyrodne matki, utrzymanki, zdrajczynie,  babochłopy i karierowiczki – tak wiele z nich jest postrzeganych wśród rodziny. Jakie jednak są naprawdę?
 
Wszystkich, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej o skandynawskiej polonii zapraszamy serdecznie na podsumowanie naszych pierwszych etnograficznych badań terenowych, które odbędzie się na początku nowego roku akademickiego. Opowiemy o trudach początkującego badacza, wyjaśnimy dlaczego nie wolno gwizdać w stronę słońca i poczęstujemy was nieoficjalną, tradycyjną potrawą polonii norweskiej. Do zobaczenie wkrótce!
 
Opisy do zdjęć, zob. załącznik "Norwegia".

Galeria

[current-page:title] - obraz[current-page:title] - obraz[current-page:title] - obraz[current-page:title] - obraz[current-page:title] - obraz[current-page:title] - obraz[current-page:title] - obraz

Załączniki